wg polskiego:
a :: b :: c :: ć :: d :: e :: f :: g :: h :: i :: j :: k :: l :: ł :: m :: n :: o :: ó :: p :: r :: s :: :: t :: u :: v :: w :: x :: y :: z

wg angielskiego:
a :: b :: c :: ć :: d :: e :: f :: g :: h :: i :: j :: k :: l :: ł :: m :: n :: o :: ó :: p :: r :: s :: :: t :: u :: v :: w :: x :: y :: z

na całe gardło, z całych sił (np. krzyczeć)
na całym świecie
na czas
na czyichś oczach
na czyichś oczach
na czyjąś prośbę
na dłuższą metę
na dodatek
na dogodnych warunkach
na domiar wszystkiego
na dyżurze; w czasie pracy
na każdym kroku
na krótką metę
na łasce czegoś
na miejscu, od razu
na miłość boską
na ogół
na oko
na pamięć
na pewno nie, zwłaszcza nie
na pierwszy rzut oka
na początku czegoś
na podstawie czegoś
na potrzeby dyskusji, hipotetycznie
na pozór
na przełomie wieków
na przykład
na przyzwoitym poziomie
na razie
na rzecz (jakiejś sprawy), np. o zbiórce pieniędzy
na samej górze
na skraju czegoś (także przenośnie)
na skutek czegoś
na sprzedaż
na szlachetny cel
na to wygląda
na tym samym poziomie, na równi z...
na użytek własny
na widok czegoś
na widoku publicznym
na właściwym miejscu
na wolnym powietrzu
na wszelki wypadek
na zawsze
nabierać kogoś
nadążać za czymś
naginać przepisy
najgorsze masz za sobą
najlepszy (towar)
najlepszy ze wszystkich/wszystkiego
najprawdopodobniej, pewnie
najróżniejsze rzeczy
najwyższy czas
napawać kogoś strachem
napisać parę słów do kogoś
narażać kogoś/coś
narobić hałasu/zamieszania
następnym razem będzie lepiej
nastrój, stan ducha
natura ludzka
natychmiast; naraz
nauczyć się na pamięć
nawet nie spróbować czegoś zrobić
nawiązać rozmowę
nic ci nie jest?
nic ciekawego
nic mnie nie powstrzyma
nic mnie to nie obchodzi, mam to gdzieś
nic na to nie poradzę
nic nie może się równać z...
nic nie wskazywało, że...
nic podobnego, nic z tych rzeczy
nic się na to nie poradzi
nic szczególnego mało istotny
nic złego się nie stało
nic, o czym warto mówić
nie bardzo rozumiem, co masz na myśli
nie będzie bolało
nie być w stanie czegoś zrobić, nie mieć możliwości
nie być zaskoczeniem dla kogoś
nie byłbym tego taki pewny!
nie cofnąć się przed niczym, aby coś zrobić
nie dorównywać komuś
nie gniewać się
nie krępować się, czuć się swobodnie
nie krępuj się, proszę bardzo
nie kupuję tego, przen. nie wierzę w to
nie ma chwili/czasu do stracenia
nie ma cudownej recepty na...
nie ma dymu bez ognia
nie ma mowy! nic z tego!
nie ma mowy! zapomnij!
nie ma sensu robić czegoś
nie ma sensu robienie czegoś
nie ma sprawy!
nie ma to jak w domu
nie ma to jak...
nie ma usprawiedliwienia dla takiego zachowania
nie ma wątpliwości, że...
nie ma za co! (odpowiadając na podziękowania)
nie mam już nic do dodania
nie mam najmnieszego zamiaru tego robić
nie mam zielonego pojęcia
nie mieć nic do ukrycia
nie mieć o kimś wysokiego mniemania
nie mieć sobie równych
nie mieć większego znaczenia
nie mieć złych zamiarów
nie mieć żadnego wyboru
nie mogę tego zrozumieć/pojąć
nie mogłem dojść do słowa
nie można tego nie zauważyć
nie móc się doczekać czegoś
nie móc znaleźć słów
nie narażając czegoś
nie opłaca się...
nie poddawaj się!
nie powieść się, zakończyć się fiaskiem
nie pozostawiać niczego przypadkowi
nie pożałujesz tego, wynagrodzę ci to
nie przebierając w środkach
nie robić z czegoś tajemnicy
nie rozśmieszaj mnie
nie spełnić oczekiwań
nie spodziewałem się tego po niej
nie tracić głowy
nie w tym rzecz/problem
nie wchodzić w rachubę, być wykluczonym
nie wiedzieć, co zrobić
nie wiedzieć, co zrobić
nie wierzyłem własnym oczom!
nie wiesz przypadkiem...
nie zdać egzaminu
nie zgadzać się z kimś
nie żartuję
niech pomyślę
niech tak będzie!
niech to będzie dla ciebie nauczką
niech to dobrze zrozumiem
niektórzy to mają szczęście!
nieoficjalnie
niepowtarzalna okazja
nieszczęścia chodzą parami
niewdzięczne zdanie
niezgodnie z prawem
nigdy bym sobie nie wybaczył, gdyby...
nigdy nie ma pewności
nigdy w życiu!
nikomu ani słowa!
nocą
nogami
Rasy kotów: Kot burmański (zwany także kotem burmskim, kod EMS: BUR) pochodzi z klasztorów i pałaców starożytnej Birmy, gdzie hodowany był przez mnichów jako kot ¶wi±tynny. Podobno każdy nowy mnich otrzymywał takiego kota do wychowania. Koty burmańskie zwane były ¶wi±tynn± straż± ze względu na swoje szczególne brwi (prawie nieowłosione plamki nad oczami), które sprawiały wrażenie, jakby kot ten miał oczy zawsze otwarte. Wierzono, że dusza osoby, która zmarła, przed przej¶ciem na najwyższy poziom doskonało¶ci w następnym życiu, żyła jeszcze jaki¶ czas w ciele ¶więtego kota. Kot taki po ¶mierci miał wstawiać się do Buddy za swoim wła¶cicielem. Podobno tego tajemniczego kota można nadal spotkać w jego naturalnej postaci w niektórych ¶wi±tyniach. Pierwsza wzmianka o kocie burmańskim pojawia się w księdze poezji o kotach, która ukazała się w okresie Ayudhya (1350-1767), a obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Departamentu Sztuki Uniwersytetu Bangkoku. W roku 1889 Harrison Weir, organizator pierwszej nowożytnej wystawy kotów rasowych, opisał dwa warianty kota syjamskiego. Pierwszy opisany typ był to jasno ubarwiony kot z ciemniejszymi znaczeniami, drugi za¶ – jego zdaniem przypadkowa odmiana – kot o czekoladowej barwie. Ja¶niejszy, znaczony typ nieodmiennie wygrywał na wystawach z czekoladow± konkurencj±, tak że z czasem "czekoladowy Syjam" odpadł z konkursu bezpowrotnie. Z perspektywy czasu można stwierdzić, że ów "czekoladowy Syjam" nie był żadnym Syjamem... lecz potomkiem zazdro¶nie strzeżonej rasy ze starożytnej Birmy. W roku 1930 emerytowany lekarz marynarki wojennej USA, dr Joseph G. Thompson, mieszkaj±cy w San Francisco, sprowadził z Birmy br±zow± kotkę i nadał jej imię Wong Mau. Kotkę pocz±tkowo uważano za now± odmianę kota malajskiego, Wong Mau okazała się być tonkijk±, tj. syjamsko-burmańsk± hybryd±. W USA nie było kota podobnego do Wong Mau, zatem dr Thomson (wraz z trójk± wybitnych hodowców: Virgini± Cobb, Billim Gerstem i dr Clydem E. Keelerem) ¶ci±gn±ł z Tajlandii kocura syjamskiego Tai Mau. Koty z tego miotu były podobne do matki oraz urodziły się także syjamy. Dopiero skrzyżowanie Wong Mau z jej synem Yen Yen zaowocowało powstaniem trzeciego typu kolorystycznego, o ciemnobr±zowej barwie. Od tej pory można mówić o powstaniu nowej hodowli – kotów burmskich. Kot syberyjski - rasa kota domowego, zaliczana do ras półdługowłosych, pochodz±ca z Syberii. Zarejestrowana w FIFe dopiero w 1998 roku. Kot syberyjski to przedstawiciel jednej z naturalnych ras półdługowłosych. Oznacza to, że jego ewolucja przebiegała bez udziału człowieka. Pocz±tki rasy datuje się na XVII w.,choć niektóre Ľródła podaj± nawet XI w. Pochodzi z Syberii i dlatego jest jednym z najczę¶ciej występuj±cych kotów domowych w Rosji. Kot ten został upowszechniony poza Rosj± stosunkowo niedawno, na Zachodzie dopiero po upadku ZSRR. Rasę w 1989 r. odkryło w Zwi±zku Radzieckim małżeństwo Schultz, miło¶nicy kotów z ówczesnego NRD. Zakupili kilka okazów w Leningradzie. Krótkie dzieje tej rasy w krajach zachodnich sprawiaj±, że jej dokumentacja genealogiczna jest nader sk±pa. W Polsce hodowlę tej rasy rozpoczęto w roku 1989, kiedy to Jolanta Sztykiel sprowadziła pierwszego kota syberyjskiego. Koty syberyjskie to zwierzęta ruchliwe, żywiołowe, z dużym temperamentem. S± bardzo przyjacielskie, uczuciowe. Nie s± agresywne, nie maj± również niszczycielskich zapędów. Koty te bardzo lubi± wspinać się i skakać, co potwierdza ich częste odpoczywanie na wysokich półkach i szafach. S± wspaniałymi my¶liwymi. Jest prawdopodobne, że mieszkańcy Syberii używali ich jako "stróża" domu, ponieważ potrafił reagować mruczeniem na widok zbliżaj±cego się obcego. W rodzinie jest serdeczny i towarzyski, nie natarczywy, niezależny.