wg polskiego:
a :: b :: c :: ć :: d :: e :: f :: g :: h :: i :: j :: k :: l :: ł :: m :: n :: o :: ó :: p :: r :: s :: ś :: t :: u :: v :: w :: x :: y :: z

wg angielskiego:
a :: b :: c :: ć :: d :: e :: f :: g :: h :: i :: j :: k :: l :: ł :: m :: n :: o :: ó :: p :: r :: s :: ś :: t :: u :: v :: w :: x :: y :: z

I beg your pardon
I can hardly believe it
I can't figure it out
I can't help it
I could have sworn that...
I couldn't believe my eyes!
I couldn't care less
I couldn't get a word in edgeways (UK)/edgewise (US)
I didn't expect that of her
I didn't mean it
I don't buy it
I get the idea
I have a lump in my throat
I have a sore throat
I have no intention of doing it
I have nothing further to add
I haven't got the slightest idea
I kind/sort of like it
I leave it to you
I mean business
I object to being treated in this manner!
I owe it all to you
I see
I take you at your word
I was only joking
I would think twice before...
I wouldn't be so sure about that!
I'd love to
I'd never forgive myself if...
I'd rather die than to do that
I'll be glad to help
I'll be right back
I'll make it worth your while
I'll manage somehow
I'll think about it
I'm aching all over
I'm all ears
I'm always on the run
I'm fed up with it!
I'm glad to hear it
I'm just thinking out loud
I'm only human
I'm sorry to hear that
I've been rushed off my feet recently J
if all else fails
if I had my way
if I remember correctly
if it isn't too much trouble
if my memory serves me correctly
if necessary
if time permits
if you'll excuse me, but...
in (the) light of something
in a broad sense of the word
in a manner of speaking
in a spot
in a way
in a word
in addition
in advance
in aid of
in any case
in cold blood
in connection with
in due course/time
in every respect/way
in fashion
in fits and starts
in former times
in full view of somebody
in general
in good faith
in good shape
in good/safe hands
in high spirits
in living memory
in memory of somebody
in my opinion/view
in need
in no case
in no way
in office
in one's heart of hearts
in other words
in particular
in perfect condition
in principle
in process of time
in public
in quick succession
in real life
in recognition of something
in relation to...
in reply to your letter of...
in respect of...
in reward for
in secret
in so many words
in support of...
in that case
in the course of time
in the depth of winter
in the distant future
in the early hours
in the event
in the event of fire
in the eye of the law
in the face of something
in the first instance
in the first place
in the general terms
in the long run/term
in the near future
in the open air
in the presence of somebody
in the present situation
in the public interest
in the right place
in the shape of something
in the short run/term
in time
in view
in view of...
in what respect?
increase in value
is anything the matter?
is service included?
is that so?
is this seat taken?
it became clear that
it boggles the mind
it came as a blow to us
it can't be helped
it crossed my mind
it doesn't add up
it doesn't make any difference to me
it doesn't make sense
it doesn't matter
it doesn't pay to...
it feels great to be...
it goes without saying
it is common knowledge that...
it is reported that...
it leaves much to be desired
it looks like rain
it means a lot to me
it never rains but it pours
it remains to be seen if...
it runs in my blood
it said in the paper that...
it seems to me that...
it so happens that...
it speaks for itself
it stands to reason that
it took my breath away
it was likely to happen
it won't help
it won't hurt
it works like magic!
it's a load off my mind
it's a long story
it's a scream
it's a shame that...
it's about time
it's all the same to me
it's beyond me
it's beyond my power
it's common practice
it's easy for you to say
it's getting late
it's hard to say
it's just a matter/question of time
it's more than likely
it's my last hope
it's no fun
it's no joke
it's no use doing something
it's none of your business!
it's not my concern
it's not the end of the world
it's the same old story
it's typical of her
it's up to you
it's within walking distance
Rasy kotów: Kot burmański (zwany także kotem burmskim, kod EMS: BUR) pochodzi z klasztorów i pałaców starożytnej Birmy, gdzie hodowany był przez mnichów jako kot świątynny. Podobno każdy nowy mnich otrzymywał takiego kota do wychowania. Koty burmańskie zwane były świątynną strażą ze względu na swoje szczególne brwi (prawie nieowłosione plamki nad oczami), które sprawiały wrażenie, jakby kot ten miał oczy zawsze otwarte. Wierzono, że dusza osoby, która zmarła, przed przejściem na najwyższy poziom doskonałości w następnym życiu, żyła jeszcze jakiś czas w ciele świętego kota. Kot taki po śmierci miał wstawiać się do Buddy za swoim właścicielem. Podobno tego tajemniczego kota można nadal spotkać w jego naturalnej postaci w niektórych świątyniach. Pierwsza wzmianka o kocie burmańskim pojawia się w księdze poezji o kotach, która ukazała się w okresie Ayudhya (1350-1767), a obecnie znajduje się w zbiorach Muzeum Departamentu Sztuki Uniwersytetu Bangkoku. W roku 1889 Harrison Weir, organizator pierwszej nowożytnej wystawy kotów rasowych, opisał dwa warianty kota syjamskiego. Pierwszy opisany typ był to jasno ubarwiony kot z ciemniejszymi znaczeniami, drugi zaś – jego zdaniem przypadkowa odmiana – kot o czekoladowej barwie. Jaśniejszy, znaczony typ nieodmiennie wygrywał na wystawach z czekoladową konkurencją, tak że z czasem "czekoladowy Syjam" odpadł z konkursu bezpowrotnie. Z perspektywy czasu można stwierdzić, że ów "czekoladowy Syjam" nie był żadnym Syjamem... lecz potomkiem zazdrośnie strzeżonej rasy ze starożytnej Birmy. W roku 1930 emerytowany lekarz marynarki wojennej USA, dr Joseph G. Thompson, mieszkający w San Francisco, sprowadził z Birmy brązową kotkę i nadał jej imię Wong Mau. Kotkę początkowo uważano za nową odmianę kota malajskiego, Wong Mau okazała się być tonkijką, tj. syjamsko-burmańską hybrydą. W USA nie było kota podobnego do Wong Mau, zatem dr Thomson (wraz z trójką wybitnych hodowców: Virginią Cobb, Billim Gerstem i dr Clydem E. Keelerem) ściągnął z Tajlandii kocura syjamskiego Tai Mau. Koty z tego miotu były podobne do matki oraz urodziły się także syjamy. Dopiero skrzyżowanie Wong Mau z jej synem Yen Yen zaowocowało powstaniem trzeciego typu kolorystycznego, o ciemnobrązowej barwie. Od tej pory można mówić o powstaniu nowej hodowli – kotów burmskich. Kot syberyjski - rasa kota domowego, zaliczana do ras półdługowłosych, pochodząca z Syberii. Zarejestrowana w FIFe dopiero w 1998 roku. Kot syberyjski to przedstawiciel jednej z naturalnych ras półdługowłosych. Oznacza to, że jego ewolucja przebiegała bez udziału człowieka. Początki rasy datuje się na XVII w.,choć niektóre źródła podają nawet XI w. Pochodzi z Syberii i dlatego jest jednym z najczęściej występujących kotów domowych w Rosji. Kot ten został upowszechniony poza Rosją stosunkowo niedawno, na Zachodzie dopiero po upadku ZSRR. Rasę w 1989 r. odkryło w Związku Radzieckim małżeństwo Schultz, miłośnicy kotów z ówczesnego NRD. Zakupili kilka okazów w Leningradzie. Krótkie dzieje tej rasy w krajach zachodnich sprawiają, że jej dokumentacja genealogiczna jest nader skąpa. W Polsce hodowlę tej rasy rozpoczęto w roku 1989, kiedy to Jolanta Sztykiel sprowadziła pierwszego kota syberyjskiego. Koty syberyjskie to zwierzęta ruchliwe, żywiołowe, z dużym temperamentem. Są bardzo przyjacielskie, uczuciowe. Nie są agresywne, nie mają również niszczycielskich zapędów. Koty te bardzo lubią wspinać się i skakać, co potwierdza ich częste odpoczywanie na wysokich półkach i szafach. Są wspaniałymi myśliwymi. Jest prawdopodobne, że mieszkańcy Syberii używali ich jako "stróża" domu, ponieważ potrafił reagować mruczeniem na widok zbliżającego się obcego. W rodzinie jest serdeczny i towarzyski, nie natarczywy, niezależny.